Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Marion. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Marion. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 4 listopada 2013

Marion - Złota maska kolagenowa PRZECIWZMARSZCZKOWA

Witajcie :)

Co prawda Halloween za nami, jednak dziś troszkę o masce ;) Ale nie będzie strasznie ;) Będzie błyszcząco...

Złota maska kolagenowa PRZECIWZMARSZCZKOWA



Od producenta:

"Doskonale dopasowany do kształtu twarzy płat hydrożelowy, nasączony został serum ze składnikami, które w chwili kontaktu ze skórą, wnikają nawet do głębokich warstw naskórka. Skoncentrowana formuła substancji aktywnych skutecznie pielęgnuje skórę twarzy.Maska wygodna w użyciu, do każdego typu skóry.
Składniki zawarte w serum działają na cerę trójwymiarowo: równomiernie wzdłuż i wszerz jej powierzchni oraz w głąb skóry. Płat nałożony na twarz, podnosi jej temperaturę, co umożliwia efektywne  działanie substancji aktywnych."

Moja opinia:

Nigdy wcześniej nie używałam tego typu maski,więc zaskoczył mnie nieco sposób jej przechowywania.
Maska, poza zewnętrznym kartonikiem, zapakowana była w woreczek wypełniony płynem. Pierwsze skojarzenie...meduza :)


Troszkę czasu zajęło mi rozprostowanie maseczki, jednak nałożenie jej nie sprawiło żadnych problemów. Mimo to trzymanie jej na twarzy nie jest do końca komfortowe :( Zsuwa się z twarzy. Do czoła przylega idealnie,nos też bez zarzutu...jednak obszar pod nosem,policzki i broda to porażka. Maska nie chce przywrzeć do brody, przez co pod swoim ciężarem ściąga resztę w dół. Zatem do stosowania jedynie w pozycji leżącej ;)


Skład:



Kwas hialuronowy- głównym działaniem tego naturalnego polisacharydu jest zatrzymanie wody w skórze, co gwarantuje jej sprężystość i gładkość. Wygładza zmarszczki, przywraca skórze zdrowy wygląd.
Hydrolizowane proteiny soi- substancje nawilżające, wykazujące działanie przeciwzmarszczkowe i rewitalizujące. Zmiękczając i wygładzając naskórek, przeciwdziałają wiotczeniu i starzeniu się skóry.
Hydrolat z oczaru wirginijskiego- pielęgnuje cerę, działając na nią oczyszczająco i odżywczo. Reguluje krążenie podskórne  i wzmacnia naczynia krwionośne, nadając skórze twarzy zdrowy koloryt.
Witamina E- tzw. „witamina młodości”- jest silnym przeciwutleniaczem, posiada zdolności neutralizowania wolnych rodników. Chroni włókna kolagenowe oraz lipidową warstwę naskórka przed zniszczeniem.
Niacynamid (witamina B3)- antyoksydant, stymulujący produkcję składników nawilżających skórę. Przyczynia się zatem do zwiększenia elastyczności, zmniejszenia drobnych zmarszczek i wygładzenia jej struktury.



Podczas zabiegu na twarzy czuć delikatny chłód.
Jest to uczucie bardzo przyjemne i odprężające...mimo,że po wcześniejszych doświadczeniach z maseczką innej firmy nieco mnie zaniepokoiło ;)




 Po zabiegu skóra twarzy jest delikatna, wypoczęta, lekko napięta. Bardzo przyjemne uczucie. Twarz wygląda świeżo.

Mimo całej sympatii dla efektów tej maski, niestety forma zupełnie mi nie odpowiada. Czuję się niekomfortowo z takim żelowym płatem na twarzy, wolę jednak maski do smarowania. 

Co prawda taka maska żelowa zaoszczędzi nam sporo czasu, choćby przez to ze nie trzeba jej rozsmarowywać a potem zmywać. 

Poza niepasującą mi formą, maska ma mnóstwo zalet i uważam,że warto ją wypróbować.



Jeśli chcecie dowiedzieć się, gdzie można kupić produkty firmy zapraszam TUTAJ
Znacie produkty Marion? Co myślicie o takiej maseczce?

środa, 23 października 2013

Marion - Chusteczki do demakijażu

Witajcie :)

Jakiś czas temu dostałam od firmy Marion paczkę testową. Dotarła do mnie z zaskoczenia. Sporo już czasu minęło od wymiany korespondencji z firmą. Akurat nie prowadzili wtedy współprac z blogami,ale pamiętali o mnie ;) 
W paczce znalazłam między innymi chusteczki do demakijażu.


Od producenta:

Wyjątkowo delikatne chusteczki do demakijażu twarzy, oczu i szyi stworzone z myślą o potrzebach skóry suchej i wrażliwych oczu. Chusteczki dokładnie usuwają makijaż oraz wszelkie zanieczyszczenia,  pozostawiając skórę nawilżoną, oczyszczoną i odświeżoną. Specjalna formuła oparta została na ekstrakcie z bławatka, który działa przeciwzapalne, koi i łagodzi podrażnienia. Zawarta Prowitamina B5 doskonale nawilża i witalizuje skórę, nadaje jej gładkość i elastyczność. Idealne do codziennej pielęgnacji. Bez zawartości alkoholu.
Praktyczne w pracy, podróży i na wakacjach.

Moja opinia:

Bardzo fajny produkt. Lubię takie ułatwiacze,gdyż nie zawsze chce mi się walczyć micelami i innymi wynalazkami. Chusteczki bardzo dobrze radzą sobie z usuwaniem makijażu. 


Pozostawiają na twarzy uczucie czystości i świeżości. Przyjemnie orzeźwiają i łagodzą podrażnienia. Dzięki swojej nierównej powierzchni doskonale zbierają ze skóry makijaż i zatrzymują go "w sobie". Nie rozmazują go po całej twarzy.


Chusteczki mają odpowiednią wielkość,nie są ani za duże ani za małe. Do zmycia całego makijażu wystarczy jedna w porywach do dwóch ;)

Chusteczki są przeznaczone do skóry suchej, ja takiej nie mam. Jednak czuję,że po demakijażu moja twarz jest miękka,nawilżona i delikatna. Dzięki swojej fakturze chusteczki działają również lekko peelingująco.

Skład:



Mają jednak jeden minus. To znaczy minus w moim odczuciu. Mianowice zapach...intensywny mydlany zapach, który nie pozostaje na skórze jednak czyni używanie tych chusteczek nieco mniej przyjemnym. Jednak to moje indywidualne odczucie.

Opakowanie zawiera 25 sztuk, mogło by być więcej. Koszt takiej paczki to ok.4,50 zł. Więcej produktów tej firmy znajdziecie TUTAJ.

Znacie kosmetyki tej firmy, może polecicie jakiś?


Fakt otrzymania produktu do testów nie wpłynął na moją opinię.