Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Sleek. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Sleek. Pokaż wszystkie posty

środa, 27 lutego 2013

Mój lutowy haul

Wszyscy się chwalą, to i ja się pochwalę :) Dużo tego nie ma, ale i tak się cieszę :)
Na początku lutego pokazałam Wam jedną część moich zakupów. Na szybko, bez rozpakowania. Dziś zobaczycie co tam było.

Moje Sleek'owisko :)


Polubiłam produkty tej firmy. Są dobre, w dobrej cenie, solidnie wykonane, nie uczulają. Zdecydowałam się na paletkę Au Naturel. Zdecydowanie moje kolory, czuję się w nich bezpiecznie. Solidna paletka z dużym lusterkiem. Polecam.



Dodatkowo kupiłam róż. Suede 921. Wypatrzyłam go na jednym z filmików KatOsu. Bezpieczny różowo-brązowy odcień. Tak mi się spodobał,że postanowiłam wypróbować. Mam upatrzony kolejny, ale to może w następnym miesiącu ;)



Uzupełnieniem kolekcji jest zestaw pędzli. Poręczny, ładnie zapakowany. Co do ich jakości hmmm....jedne są ok inne trochę mniej. Już wiem,których nie będę używać :) Część z włosia syntetycznego,część z naturalnego. Dla amatorki mogą być, choć ja już rozglądam się za Hakuro ;) Podoba mi się,że są opisane. Dla kompletnych laików jak znalazł.



Natomiast dziś Revlonowo :)




Podkład Revlon Colorstay (150 Buff). Lubię go za krycie, sposób w jaki się nakłada, szeroką gamę kolorów i trwałość.




Niestety jest dość "płaski" na twarzy...woskowa twarz ;) dlatego pozwoliłam sobie na...

Revlon Colorstay Mineral Finishing Powder
...ależ się nazywa :) Dużo dobrych opinii, dużo testów na YT, dobra cena. Będę testować. Wybrałam lekki bronzer oraz rozświetlacz. 


No i na tym mogłam zakończyć,ale nieeeeee....maniaczka tuszy siedząca we mnie podpowiadała cicho "kup go,kup go"...i kupiłam.
Revlon Doble Twist



Skusiła mnie jego szczoteczka. Innowacyjna,ciekawa. Połączenie tradycyjnej i silikonowej.Tusz jest już długo na rynku a ja go nie miałam! Musiałam ten błąd naprawić. Ważne,że jest zafoliowany. Lubię mascary, które są fabrycznie zabezpieczone.


Używałyście któregoś z nich?

P.S. Po wielu komplikacjach dotarła do mnie paczuszka od Małgosi (Fiore TUTAJ). Los chciał, że zaokrągliłam liczbę obserwatorów bloga i stąd miły drobiazg. Bardzo dziękuję <3 













czwartek, 14 lutego 2013

Nadrabiamy zaległości :)


Witajcie
Jak widzicie zmiany, zmiany, wielkie zmiany J Dziś Walentynki, więc nie zajmę Wam dużo czasu. Cieszcie się, świętujcie, radujcie.

Oto co w najbliższym czasie. Troszkę się zebrało. Dzięki mojemu szczęściu udało mi się wygrać wrześniowe pudełko ShinyBox w konkursie na portalu Piekniejsza.com, Dzięki uprzejmości firmy Madame Lambre dotarła do mnie przesyłeczka z testerami, dzięki firmie HappyMoreSkin dostałam próbeczki ich produktów, dzięki pewnej dobrej duszyczce (Iza dziękuję) dotarła do mnie paka kosmetyczna z USA, a dzięki drugiej dobrej duszyczce (Ani z blogu Kosmetykoholizm)jestem w posiadaniu swoich ukochanych (prawie nieosiągalnych) perfum. A dzięki swojemu babskiemu zamiłowaniu do kosmetyków mój zbiór powiększył się o kilka zakupionych drobiazgów.
Wszystko na zdjęciach poniżej. Rączki zacieram, bo będzie co testować J  


Nagroda od piękniejsza.com




Próbki od HappyMoreSkin



Przesyłka od Madame Lambre




Perfumki od Ani




Paczka z USA




Moje zakupy



Dodatkowo miał wystartować dziś konkurs, niestety nie udało się. Muszę to przełożyć, z przyczyn niezależnych od organizatora. Mam nadzieję, że niedługo go ogłoszę. Śledźcie uważnie blog, nie znacie dnia ani godziny ;)

Miłego wieczoru...