Pokazywanie postów oznaczonych etykietą My Secret. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą My Secret. Pokaż wszystkie posty

środa, 29 stycznia 2014

My Secret - Confetti Game

Witajcie :)

Jakiś czas temu na drogeryjnych półkach pojawiła się karnawałowa, limitowana edycja lakierów My Secret - Confetti. Do wyboru są cztery kolory. Jaśniejszy oraz ciemniejszy pomarańczowy,niebieski oraz biały. Wszystkie mają w sobie różnokolorowy brokat, ale nie są to typowe glittery. 
Ja wybrałam ostatni z wymienionych, biały - Game.

Proszę o brawa dla cierpliwego,małego pomocnika ;)
Jak wcześniej wspomniałam lakiery to kolorowa baza z zatopionymi drobinkami. W przypadku Game baza jest perłowo biała,a drobinki w kolorach żółtym,niebieskim,pomarańczowym i złotym (wszystkie poza pomarańczowymi są okrągłe).


Cóż mam napisać, cieszę się z zakupu. 
Lakier rozprowadza się łatwo,w miarę równomiernie,również brokacik rozkłada się na paznokciach równo. 
Pracę ułatwia szeroki,chociaż dość krótki pędzelek.


 Lakier dość szybko wysycha,choć ja swojemu pomogłam wysuszaczem Essie. 


Cena regularna lakieru to 7,99 zł, ja upolowałam go w promocji za 4,49 zł (kochana drogeria Natura).
Myślę, że skuszę się na więcej lakierów z tej edycji gdyż wyglądają ciekawie.
Po moich przygodach ze sławnymi JJ Golden Rose przez pewien czas stroniłam od tego typu propozycji to te szczerze mnie zaciekawiły.
Ciekawi mnie również jak będzie ze zmywaniem tego cudeńka ;) Macie w tej kwestii jakieś doświadczenie?


poniedziałek, 11 listopada 2013

Sandy - Blue Sparks od My Secret

Witajcie :)

Lakierów My Secret używałam dość dawno. Miałam jeden czy dwa,jakoś nie ciągnęło mnie w ich stronę. Odpuściłam sobie nawet linię zapachową. Jednak kilka dni temu, będąc w Naturze uległam urokowi jednego z lakierów serii Sandy.


Mrugnął do mnie swym brokatowym oczkiem z promocyjnego koszyczka przy kasie. Pomyślałam "czemu nie?" i wrzuciłam do koszyka. 



 I nie żałuję. Lakier jest piękny. Do pełnego krycia wystarczą dwie warstwy, stosunkowo szybko schnące. Dzięki piaskowemu wykończeniu bez najmniejszego problemu można poprawić drobne niedociągnięcia lub zadrapania (co miało miejsce u mnie) i nie będzie tego widać.
Jedynie krótki i gruby pędzelek (którego oczywiście nie sfotografowałam) sprawiał mi na początku problemy, jednak jest to kwesta przyzwyczajenia.



Jak widzicie lakier to czarna baza z zatopionym bardzo drobnym, turkusowym brokatem. Przepięknie lśni w słońcu ;)


Jeśli chodzi o trwałość, zapowiada się nieźle. Mam go na paznokciach drugi dzień bez żadnego uszczerbku. Z reguły piaskowe lakiery są dość trwałe, liczę że i ten taki będzie. 
Obawiam się jedynie zmywania :/ brokat może sprawić problem, ale zobaczymy...może będzie kolejne miłe zaskoczenie.
Zatem jeśli macie możliwość kupcie go. Ja zapłaciłam 5,99 zł (10 ml) w promocji, zatem cena wręcz śmieszna a lakier naprawdę wart uwagi. Muszę przyjrzeć się pozostałym kolorom ;)

Znacie lakiery z tej serii?


Przepraszam za nieco gorszą jakość zdjęć, ale jest to post spontaniczny i pomagał mi telefon ;)