niedziela, 8 czerwca 2014

Uluebieńcy Maja

Witajcie :)

Dziś pokażę Wam ulubione kosmetyki maja. Zapraszam :)



Oto wybrana czwórka:




Krem do rąk SCENT7 - otrzymałam go w amerykańskim pudełku Glossy. Jest rewelacyjny, w mgnieniu oka nawilża i wygładza skórę rąk. Jedyny minus to zapach, okropnie śmierdzi! Niczym końska rozgrzewająca maść,utrzymuje się długo niestety...ale efekt jest wart przetrwania...Na kładach się nie znam, ale ten wydaje sie być całkiem niezły




Płyn micelarny+peeling  AA Cera Mieszana - wydajny, delikatny, skuteczny i niedrogi. Usuwa resztki makijażu, nawilża, wygładza skórę i usówa martwy naskórek, nie zapycha. Polecam (cena ok.13 zł).

Tusz Classic 3D Lash Defined - tusz kupiony za 16 zł na stoisku Golden Rose podbił moje serce. Pięknie chwyta rzęsy dzięki silikonowej szczoteczce (jedna z nielicznych silikonowych, które lubię), pokrywa je tuszem po same końce, świetnie rozdziela. Nie uczula. Pisałam o nim TUTAJ

Eyeliner L'Oreal Super Liner - spełnia wszystkie moje wymagania. Jest trwały, precyzyjny, naprawdę czarny i ma cenę do zniesienia.


Znacie któryś z wymienionych kosmetyków?


sobota, 31 maja 2014

Essie Neon Collection 2014: Too Taboo

Witajcie :)

Długo na nie czekałam,ale się doczekałam :) Warto było. Kolekcja od pierwszego wejrzenia podbiła moje serce...


Kolekcja to sześć soczystych kolorów o "gumowym" oraz błyszczącym wykończeniu. Nakładają się dobrze, kilka z nich daje krycie juz po pierwszej warstwie, a to dzięki naprawdę świetnej pigmentacji.

Od góry:Serial Shopper,Vices Versa ,Too Taboo,I'm Addicted,Sittin' Pretty,Chills & Thrills



Trwałość, jak to Essie, bardzo dobra. Lawendowy lakier przetrwał naprawdę ciężką próbę bez szwanku
Jak Wam się podoba ta kolekcja? :)

środa, 21 maja 2014

Essie "Haute in the heat?" - Summer 2014 (zapowiedź)

Witajcie :)

Essie rozpieszcza tego lata :) Nie tak dawno przez sieć przetoczyła się fala odnoście kolekcji Neon 2014 (którą to mieć pragnę), a już Essie informuje o kolekcji letniej.


Kolekcja składa się z klasycznych kolorów, zawiera oczywiście bardzo modny w tym sezonie "zestaw lego" ;)



Prawdę mówiąc kolory mnie nie porwały...mam wrażenie (tak jak przy kolekcji wiosennej), że to już było.





W sieci pojawiły się swatche, lakiery możecie obejrzeć między innymi TUTAJ

Jak Wam się podobają?


niedziela, 4 maja 2014

Ulubieńcy kwietnia

Witajcie :)

Dziś pokażę Wam, które z kosmetyków zdobyły moje serce w kwietniu. 



Oczywiście poza ulubieńcami z poprzednich miesięcy ;) pojawiło się kilka nowych odkryć.


Masczki Montagne Jeunesse - kupuję je w Drogerii Natura ok.4 zł/szt. Za nakładaniem maseczek na twarz nie przepadam, ale te stosuję z przyjemnością. Mam chyba wszystkie dostępne warianty. Pięknie pachną, są skuteczne i niedrogie. Na składach się nie znam, ale jeśli maseczka do tłustych partii nie zawiera alkoholu to już mi się podoba :)




Yves Rocher - malinowa octowa płukanka do włosów oraz chusteczki do demakijażu z wyciągami z 3 herbat. 
Płukanka przyjemnie pachnie, ładnie zamyka łuski włosów oraz dodaje im blasku. Kupiłam w promocji -50% i był to dobry wybór. Normalnie kosztuje chyba ok.30 zł, ale warto.
Chusteczki fajnie usuwają resztki makijażu i koją skórę. Nawilżają ją dobrze. Przyjemnie i świeżo pachną oraz są bardzo mięciutkie. Nie podrażniają.




Lily Lolo - puder matujący. Wydajny, dobrze matuje i nie bieli twarzy.
Golden Rose - pomadki Velvet Matt. Niedrogie a dobre. Ok.11 zł/szt. Trzymają się bardzo dobrze, są dobrze napigmentowane i nie wysuszają ust. Posiadam 02 oraz 09.
Eveline Cosmetics - Art Make Up Eyeliner. Baaaardzo czarny i wydajny. Cienka końcówka pozwala na precyzyjne zrobienie kreski. Mógłby być trwalszy, co prawda nie rozmazuje się jakoś strasznie ale lubi czasem odbić na powiece. Możecie polecić jakiś czarny i trwały liner w pisaku?
Paese - Linea. Automatyczna kredka do oczu. Ja najchętniej sięgam po czarna z drobinkami, choć występuje w pięciu odcieniach. Jest trwała, a dzięki gąbeczce umieszczonej w drugim końcu opakowania fajnie można kreskę zmiękczyć. Polecam!



Essie - Licorice. Czarny jak smoła, trwały. Nie barwi płytki i świetnie się zmywa.
Orly - Purple Crush. Kolor obłędny <3 lecz niestety mało trwały :) mimo to uwielbiam...

Znacie któryś z tych kosmetyków? 

piątek, 18 kwietnia 2014

Trochę nowości czyli Kosmetyki z Ameryki...

Witajcie :)

Wczoraj pan kurier przyniósł paczkę od mojej dobrej duszyczki z USA-Izy :*. 
Oczywiście byłam w pracy i musiałam w cierpieniu czekać do jej końca aby dorwać się do pudła :)

Oto co znalazłam w środku:

Mgiełki do ciała Bath&Body Works

Zestaw minaturek OPI Liquid Sand z kolekcji Brasil

Szampony John Frieda (bardzo mnie ciekawią bo nie znam) oraz cień MNY Color Tattoo Metal w kolorze 70 Bradley Branded

Essie <3 od lewej: Ignite the night,Belurgia,Jazzy Jubilant i Lots of lux

Lakiery Forever 21 oraz Covergirl

Amerykańska wersja Glossy Box'a

Poza tymi dobrociami był jeszcze zestaw do umilania poranków,kubek i kawa <3



Zabieram się zatem za testowanie i nie omieszkam dać znać jak mi idzie ;)
Sama nie wiem od czego zacząć :)

poniedziałek, 7 kwietnia 2014

Essie - Too Taboo - zapowiedź

Witajcie :)

Jak wiecie miłością wielką do lakierów Essie pałam i jakież było moje szczęście gdy ujrzałam w internecie informację o kolekcji na lato 2014. Jak zwykle soczyście,kolorowo i kusząco. Kolekcja zwie się Too Taboo i pragnę mieć ją w całości (podobnie jak kolekcję lato 2013 pragnęłam mieć).


Zdjęć niestety jest niewiele ale już nie mogę się doczekać kiedy pojawi się w sprzedaży.


Ja jestem zachwycona,a gdy zobaczyłam zdjęcie KLIK, absolutnie zauroczona kolorami! 
Chcę,chcę,chcę je wszystkie! <3