Witajcie :)
Wczoraj pan kurier przyniósł paczkę od mojej dobrej duszyczki z USA-Izy :*.
Oczywiście byłam w pracy i musiałam w cierpieniu czekać do jej końca aby dorwać się do pudła :)
Oto co znalazłam w środku:
![]() |
Mgiełki do ciała Bath&Body Works |
![]() |
Zestaw minaturek OPI Liquid Sand z kolekcji Brasil |
![]() |
Szampony John Frieda (bardzo mnie ciekawią bo nie znam) oraz cień MNY Color Tattoo Metal w kolorze 70 Bradley Branded |
![]() |
Essie <3 od lewej: Ignite the night,Belurgia,Jazzy Jubilant i Lots of lux |
![]() |
Lakiery Forever 21 oraz Covergirl |
![]() |
Amerykańska wersja Glossy Box'a |
Poza tymi dobrociami był jeszcze zestaw do umilania poranków,kubek i kawa <3
Zabieram się zatem za testowanie i nie omieszkam dać znać jak mi idzie ;)
Sama nie wiem od czego zacząć :)
Sama nie wiem od czego zacząć :)
Nono :) Ale Ci obrodziło w nowości :)
OdpowiedzUsuńale cudeńka ;) same wspaniałości!
OdpowiedzUsuńteż bym nie wiedziała od czego zacząć :)
OdpowiedzUsuńRadi
Piękna przesyłka ;) Same wspaniałości, miłe chwile Cię czekają ;)
OdpowiedzUsuńIle wspaniałych nowości :) Szczególnie mgiełki z B&BW mnie interesują, niestety nie mam do nich dostępu. Pozdrawiam ;)
OdpowiedzUsuńojoj..same smakowitości :)
OdpowiedzUsuńCzekam więc na recenzje.