sobota, 21 września 2013

Real Techniques - Miracle Complexion Sponge

Witajcie :)

Po sukcesie pędzli RT,Sam Chapman nie spoczęła na laurach. Pojawił się nowy członek rodziny Real Techniques...

Miracle Complexion Sponge 




No,ciekawe co to za cudo :) Czy okaże się poważną konkurencją dla Beauty Blendera? Ma na pewno jedną dużą zaletę...cenę. Mianowicie w sklepach internetowych kosztuje ok.6$.
Poniżej link do prezentacji.


Jak myślicie,sprawdzi się?


 

środa, 18 września 2013

Wrześniowe nowości

Witajcie :)

Każda z nas ma swoje "chciejstwa",mniej lub bardziej kosztowne. Ja też je mam...i w związku z urodzinami postanowiłam zrobić sobie spóźniony prezent. Oczywiście z pomocą niezastąpionej Izy :) 

Pierwotnie miała być to paka lakierów Zoya,z jesienną kolekcją Pixie Dust na czele. Jednak z każdym kolejnym swatchem lakiery podobały mi się coraz mniej. Kasa uzbierana i na co ją teraz wydać? :)

Postanowiłam spełnić swoje odwlekające się (przez skąpstwo lub inne wydatki) "chciejstwa".
I tak oto jestem w posiadaniu:


 Tusz Clinique mam z wymiany w Douglasie ;)
Orly <3 pierwszy raz zobaczyłam go chyba na blogu Amethyst (główna kusicielka lakierowa jeśli o mnie chodzi) i zapragnęłam bezgranicznie.
Wet'n'Wild to w zasadzie bonus od Izy ;)
Milani...no jak się oprzeć? To taki 3w1 (rozświetlacz,bronzer i róż)...nie mogę się na niego napatrzeć :)


 Real Techniques wszyscy znają,jedni nie znoszą inni kochają :) Mój pierwszy pędzel od Sam Chapman,zobaczymy czy ostatni ;)
Beauty Blender...tak samo jak pędzle RT ma swoich zagorzałych zwolenników jak i przeciwników...ja opierałam się długo przed zakupem jajka,ze względu na jego cenę. Ten zestaw w USA kosztował mniej więcej tyle co gąbeczka z wysyłką w Polsce...zatem skusiłam się...zobaczymy po której stronie barykady stanę ;)
To czarne jajo to odpowiednik BB,również niebywale miękkie...


Physicians Formula - mascara 100% organiczna,w opakowaniu biodegradowalnym. Brzmi nieźle...ale jak działa?
Motives Cosmetics - cień w kolorze Cappucino...ot taki bonusik ;) Firma ma w ofercie sporo ciekawych produktów, zerknijcie TUTAJ
Revlon CS - wszystkim znany...już zauważyłam pewne róznice między nim,a tym kupionym w Polsce ;)


W paczce znalazłam też sporo próbek <3



A i mój synek został obdarowany :)
Izka jesteś wielka!


A to mój zakup na nowym stoisku Flormar. Lakiery są świetne,puder wykończeniowy również daje radę ;)

Oczywiście po przetestowaniu tych wszystkich cudeniek podzielę się z Wami moją opinią.

Zatem testowanie czas zacząć :)
Może znacie te produkty i możecie napisać coś więcej na ich temat?

wtorek, 17 września 2013

Wymień swój tusz w Douglas

Witajcie :)

W Douglasie od wczoraj trwa akcja,dzięki której można wymienić swój tusz na miniaturkę tuszu Clinique. 
Dowiedziałam się o tej możliwości z blogu Beauty Police, za co bardzo dziękuję :) 


Nie trzeba robić zakupów,nie trzeba mieć kuponów. Jedyny warunek to przyniesienie w zamian pełnowymiarowego tuszu na wymianę.

Ja już swoją miniaturkę mam ;)


Skorzystacie?

piątek, 13 września 2013

Astor Magic Magenta

Witajcie :)

Pokażę Wam dziś coś,na co warto zwrócić uwagę. 

Astor Soft Sensation Lipcolor Butter


Od producenta:
"Astor przedstawia nową szminkę w kredce Soft Sensation Lipcolor Butter. Najnowsza propozycja to połączenie pięknego i trwałego koloru szminki, nawilżających właściwości balsamu i blasku błyszczyka - to wszystko w jednym, wygodnym kosmetyku.
Ta głęboko regenerująca szminka o konsystencji balsamu głęboko nawilża, zmiękcza, wygładza i koi wysuszone wargi, zapewniając natychmiastowe poczucie aż do 30% bardziej nawilżonych ust. Formuła Soft Sensation Lipcolor Butter została wzbogacona pigmentami, które odpowiadają za intensywność koloru. Szminka połyskuje żywą barwą i ujmuje eleganckim wykończeniem. Szminka w kredce dostępna jest w 8 modnych odcieniach, w zależności od looku, na jaki masz ochotę, zawsze znajdziejsz odpowiedni kolor dla siebie!"

Na rynku co chwila pojawiają się specyfiki do ust w takiej formie. Prekursorem była firma Revlon, która zdobyła rynek kosmetyczny swoimi kredkami do ust. Sama posiadam dwie. Jednak to nie do końca było to.
Moim zdaniem Astor trafił w dziesiątkę.

Nawilżająca szminka w kredce spełnia obietnice producenta. Jest szminką,błyszczykiem i balsamem jednocześnie.

Ja swoją kredkę otrzymałam na czerwcowym spotkaniu blogerek i bardzo długo nie mogłam się zdobyć na użycie jej, ze względu na kolor jaki do mnie trafił.

Jednak gdy sie przełamałam i pomalowałam usta, przepadłam. Oczywiście kolor nadal mi nie odpowiada, ale cała reszta bardzo.


Forma kredki od samego początku bardzo mi odpowiadała. Czy to był Astor czy inna firma, kredka do ust zawsze na tak.
Jednak ten produkt bije inne na głowę. Nakłada się niezwykle komfortowo. Miękko sunie po ustach, nie rozmazując się i błyskawicznie je nawilżając.
Pozostawia na wargach warstwę intensywnie błyszczącego koloru. Wbrew pozorom kolor utrzymuje się dość długo, gdyż nieco barwi usta.


Zapach...ja nie lubię słodkich zapachów kosmetyków do ust. Wolę owocowe ;) Jednak nie przeszkadza mi aż tak bardzo.

W ofercie znajdziemy 8 odcieni tej pomadki, zatem dla każdego coś dobrego. Mnie otrzymana fuksja niestety nie przypadła do gustu, jednak gdy zaopatrzę się w jakiś przyjemny beż będzie on zapewne jednym z moich ulubieńców.


Cena tego cudeńka to ok 25 zł, zatem jest bardzo przystępna. Tym bardziej,że kosmetyk jest wydajny i otrzymujemy go całkiem sporo


Skład:
HYDROGENATED POLYISOBUTENE, BIS-DIGLYCERYL POLYACYLADIPATE-2, SQUALANE, BIS-BEHENYL/ISOSTEARYL/PHYTOSTERYL DIMER DILINOLEYL DIMER DILINOLEATE, POLYETHYLENE, CAPRYLIC/CAPRIC TRIGLYCERIDE, TRIISOSTEARIN, DIISOSTEARYL MALATE, CERA MICROCRISTALLINA/MICROCRYSTALLINE WAX/CIRE MICROCRISTALLINE, SYNTHETIC FLUORPHLOGOPITE, TRIMETHYLOLPROPANE TRIETHYLHEXANOATE, CALCIUM SODIUM BOROSILICATE, CALCIUM ALUMINUM BOROSILICATE, PENTAERYTHRITYL TETRAETHYLHEXANOATE, DICALCIUM PHOSPHATE, POLYAMIDE-3, DISTEARDIMONIUM HECTORITE, BISMUTH OXYCHLORIDE, SILICA, ETHYL VANILLIN, PROPYLENE CARBONATE, PENTAERYTHRITYL TETRA-DI-T-BUTYL HYDROXYHYDROCINNAMATE, PROPYLPARABEN, TIN OXIDE, TOCOPHEROL, [May Contain/Peut Contenir/+/-:MICA, D&C RED NO. 28 ALUMINUM LAKE (CI 45410), TITANIUM DIOXIDE (CI 77891), FD&C YELLOW NO. 6 ALUMINUM LAKE (CI 15985), D&C RED NO. 7 CALCIUM LAKE (CI 15850), IRON OXIDES (CI 77491, CI77492, CI 77499), D&C RED NO. 6 (CI 15850), FD&C BLUE NO. 1 ALUMINUM LAKE (CI 42090), CARMINE (CI 75470), D&C ORANGE NO. 5 (CI 45370), D&C RED NO. 21 (CI 45380), D&C RED NO. 22 ALUMINUM LAKE (CI 45380), D&C RED NO. 27 (CI 45410), FD&C YELLOW N O. 5 ALUMINUM LAKE (CI 19140), MANGANESE VIOLET (CI 77742)].


To,co w pomadce mi się nie spodobało to łatwo ścierające się z opakowania napisy. Jest to szczegół, który w użytkowaniu kosmetyku absolutnie nie przeszkadza, niemniej jednak sprawia że opakowanie wygląda mniej estetycznie.

Znacie,miałyście ten kosmetyk?  

czwartek, 12 września 2013

Essie kolekcja Naughty Nautical

Witajcie :)

Za oknem szaro i leje. A ja spełniłam swoje kolorowe chciejstwo :)
Od dłuższego czasu przyglądałam się kolekcji Essie Naughty Nautical. W zasadzie nie rozumiem fenomenu tej marki. Mam kilka lakierów tej firmy i nie powaliły mnie na kolana. 
Lecz nie była bym sobą gdybym nie upatrzyła sobie kilku kolorów,które po prostu musiały znaleźć się u mnie.

Przeglądałam swatche,szukała,kilku wskazówek udzieliła mi Sylwia z lacquer-maniacs. 
I w ten oto sposób moje chciejstwo zostało spełnione.
Trafiło do mnie pięć z sześciu kolorów z letniej kolekcji Naughty Nautical.



Kolekcja niestety nie jest dostępna w Polsce stacjonarnie z tego co mi wiadomo. Dlatego jak zawsze w takich sytuacjach z pomocą przychodzi internet.
Poszukałam i znalazłam. Kostkę z mini lakierami kupiłam na stronie kajuba.pl za 34,99 zł. Poza tym zestawem sklep oferuje również inne "kostki" oraz pojedyncze pełnowymiarowe kolory w korzystnych cenach. Warto tam zajrzeć.
Ta piękna fuksja upolowana została na Allegro za całe 21 zł. 



Jak już wcześniej wspomniałam zdecydowałam się na 5 kolorów. Odpuściłam sobie kupno Rock The Boat.

W moim posiadaniu są

The Girls Are Out


Naughty Nautical


The More The Merrier


Sunday Funday


Full Steam Ahead



Dwa pierwsze sa moimi absolutnymi faworytami w tej kolekcji. Ostatni zaś największym jej zaskoczeniem. Spodziewałam się po tym fiolecie wyglądu "paznokci nieboszczyka". Z reguły tak jest w moim przypadku po nałożeniu takich liliowych kolorów na paznokcie. Wyglądają po prostu jakby były sine. Ten wyglada bardzo ładnie.


Lakiery dają pełne krycie po dwóch warstwach, schną bardzo szybko. Dwie minuty. 



Jestem z lakierów bardzo zadowolona. Choć nadal uważam,że sugerowana w drogeriach cena jest przesadzona. Jeśli jednak znajdę interesujący mnie kolor w korzystnej cenie zapewne się skuszę. 
W tej chwili na moim celowniku jest Dj Play That Song z kolekcji Neon.

Jak to jest z Wami? Lubicie Essie? Macie jakieś ulubione odcienie tej firmy? 




piątek, 6 września 2013

PRZEDSPRZEDAŻ Sleek MakeUp VINTAGE ROMANCE

Witajcie :)

Od pewnego czasu w internecie krążą zdjęcia oraz informacje o limitowanej kolekcji

Sleek MakeUp VINTAGE ROMANCE

 
 

Od dziś, w sklepie Kosmetykomania.pl trwa przedsprzedaż tej kolekcji. Jeśli jesteście zainteresowane zapraszam TUTAJ

Ja zastanawiam się nad różem ;)

środa, 4 września 2013

Flormar Matte - moja nowa miłość

Witajcie :)

Wrzesień przyniósł ze sobą nowe obowiązki. Nasz maluch ruszył do przedszkola i przyznam,że wokół tego skupia się właściwie od jakiegoś czasu życie nasze.

Ale nie zapominajmy o przyjemnościach ;)

W warszawskiej Promenadzie firma Flormar otworzyła w weekend swoją wyspę. Mnóstwo cudowności, nie wiadomo co wybrać. 
Ja skusiłam się na lakiery i dziś pokażę Wam jeden z nich.


Paleta kolorów jest ogromna i naprawdę ciężko wybrać. Ponieważ matowych lakierów Flormar nigdy jeszcze nie używałam, postanowiłam nie szaleć i kupiłam dwa.

I wiecie co? Pokochałam je :)

Lakier daje piękne krycie już przy pierwszej warstwie, jednak ja chyba z przyzwyczajenia nakładam warstwy dwie.


 
Schnie przyzwoicie. nie jest to prędkość światła,ale da się znieść ;)

Duyżym plusem jest bardzo wygodny pędzelek. Jest smukły, precyzyjny, nabiera odpowiednią ilość lakieru.

Cena takiego lakieru to ok.12 zł. 


 
Lakier nie smuży,to kolejna zaleta. Bardzo ładnie się rozprowadza. Jest kremowy,ale nie bardzo gęsty. Ja nie miałam żadnych problemów z aplikacją. 

Pani przy stoisku Flormar powiedziała,że manicure wykonany tymi lakierami utrzymuje się do tygodnia. 
Na początku nie bardzo chciało mi się w to wierzyć,ale dziś jest trzeci dzień z lakierem na paznokciach i wygląda to tak


Fakt faktem, matowe wykończenie zaginęło w akcji...ale reszta bez skazy.

Zatem moi drodzy, jeśli macie możliwość kupienia takich lakierów (i lubicie matowe wykończenie) to polecam Wam Flormar Matte z czystym sercem.