Pokazywanie postów oznaczonych etykietą China Glaze. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą China Glaze. Pokaż wszystkie posty

piątek, 21 czerwca 2013

Akcja Maliny - To błyszczy mi i miga mi...

Witajcie :)

Akcja "Kolorowe lato na paznokciach" dobiega końca. 


Jako ostatni pokaże Wam lakier, który jest jednym z moich ulubieńców.

China Glaze - Hello Gorgeous!


Jest lakier do zadań specjalnych ;) Jeśli potrzebujemy zrobić manicure szybko, efektownie i z minimalną ilością niedociągnięć ten jest idealny :)

Wysycha w 3 minuty!, pięknie błyszczy (zwłaszcza w słońcu lub sztucznym oświetleniu), jest trwały i naprawdę trudno źle nim pomalować paznokcie :)



 Jak widzicie jest to typowy brokat, choć w buteleczce może wyglądać na holograficzny. Jednak nie obawiajcie się, zmywa się rewelacyjnie :) Nie ma mowy o siedzeniu i zdrapywaniu lakieru z paznokci lub owijania ich w folię. 

 Jeśli spodobał Wam się ten lakier można nabyć TUTAJ.

 


piątek, 7 czerwca 2013

Akcja Maliny - China Glaze Knotty

Witajcie :)

Dziś w ramach malinowej akcji pokażę Wam lakier pochodzący z kolekcji 





Biorąc pod uwagę nazwę kolekcji, nie mogłam przejść obojętnie ;)
Kolekcja bardzo radosna,letnia,kolorowa.

Knotty jest propozycją dla osób lubiących kolory neutralne,klasyczne.

Mnie kojarzy się z promieniami słońca odbijającymi się w wodzie...
 
Choć na pierwszy rzut oka może wydawać się perłowy, nic bardziej mylnego.


 Po dokładnym przyjrzeniu się widać zatopione w lakierze setki drobinek, które pięknie połyskują w świetle :)



 Zmywa się bez problemów, jak tradycyjny lakier. Do pełnego krycia potrzebujemy dwóch warstw. 



Lakier trafił do moich majowych ulubieńców ze względu na neutralność koloru, szybkość wysychania i łatwość nakładania. Pasuje i młodym i nieco starszym. Niedociągnięcia nie są aż tak widoczne, i pięknie się mieni co było trudne do uchwycenia niestety :(


sobota, 25 maja 2013

CHINA GLAZE - Heart of the Matter

Witajcie :)

Na początku miesiąca dotarły do mnie dwa lakiery z kolekcji 

 


Wybrałam dwa z dwunastu dostępnych kolorów. 


Hello Gorgeous oraz Heart of the Matter.Dziś pokażę Wam ten drugi.

Jest to jeden z trudniejszych lakierów jeśli chodzi o uchwycenie koloru na zdjęciu. Wybaczcie jakość zdjęć ale lepiej z tym zadaniem poradził sobie aparat w moim telefonie niż lustrzanka! :D


Heart of the Matter  w rzeczywistości jest pięknym odcieniem łączącym w sobie nuty czerwieni,bordo,wiśni...



Te z Was,które znają lakiery China Glaze wiedzą że są one dość rzadkie. 
Mimo to,po kilku próbach, łatwo się nimi maluje paznokcie. Zadanie to znacznie ułatwia bardzo przecyzyjny pędzelek. 
Lakier szybko wysycha i ma piękne krycie juz przy jednej warstwie (na zdjęciach dwie).


Ma piękny połysk,choć ja dodatkowo pokryłam go topem z Golden Rose Gel Look. Bardzo dobrze ze sobą współpracują. Lakier mam na pazurkach trzeci dzień. Bez niemalże żadnego uszczerbku (a wierzcie mi,że został poddany solidnej próbie nieperfekcyjnej Pani domu). Jedynie drobny odprysk na kciuku. Obecnie wygląda tak:


Może Wy macie swoje ulubione kolory China Glaze? Podzielcie się :)

środa, 22 maja 2013

China Glaze Texture - Bump & Grind

Witajcie :)

Dziś pokażę Wam kolejny z teksturowych lakierów China Glaze.

źródło

 Dziś kolej na Bump & Grind



 Jeśli chodzi o właściwości są takie same jak w przypadku In The Rough (TUTAJ). 
Zapomniałam tylko wspomnieć o jednej rzeczy.Mianowicie lakiery nie śmierdzą tak mocno acetonem zarówno przy malowaniu jak i po wyschnięciu,co jest duża zaletą.


 Na koniec pochwalę Wam się moim małym sukcesem. Wczoraj wrzuciłam kilka fotek na Bangla.pl i okazało się, że jedna z nich trafiła na główną :) Cieszę się :)






piątek, 17 maja 2013

China Glaze - In The Rough

Witajcie :)

Dziś pokażę Wam jeden z lakierów teksturowych China Glaze (zajrzyjcie TUTAJ). Nauczyłam się nimi obsługiwać,zatem prezentacja będzie na moich osobistych paznokciach.

Dziś lakier o bliżej niezidentyfikowanym odcieniu :) Zielony? Limonkowy? Seledynowy? W każdym świetle wygląda inaczej lecz niezmiennie ciekawie :)


Jeśli chodzi o konsystencję,to była dla mnie nie lada wyzwaniem. Przyzwyczajona do gęstych piasków od OPI musiałam powalczyć ze sporo rzadszą "Chinką". Jednak wszystko jest do opanowania i przy trzecim podejściu bez problemów pomalowałam paznokcie.


Musiałam też nauczyć się operować długim i wąskim pędzelkiem. Oczywiście nie wpadłam na to,żeby zrobić mu zdjęcie zatem musicie uwierzyć na słowo. 
I mogę teraz z pełną świadomością powiedzieć,że taki pędzelek bardzo mi odpowiada.Jest dla mnie zdecydowanie wygodniejszy i bardziej precyzyjny.


 Jest bardzo trwały,jak to piasek. 3 dni bez skazy i wytrzymałby zapewne dużo dłużej gdyby nie moja babska ciekawość i potrzeba zmiany koloru na paznokciach.

 Jeśli chodzi o zmywanie lakieru również bez zastrzeżeń. Bezproblemowo schodzi z paznokcia i nie wymaga to zużycia całej butelki zmywacza :) 



Kosztowało to cudo 5$ (14 ml) :) 
Śmiech na sali co? W USA nowość! (na rynek amerykański weszły na początku kwietnia). W Polsce podobno mają pojawić się w tym miesiącu,ale coś nie widać...

Jeśłi chodzio mnie to z czystym sumieniem tą serie polecam...i pozostanę wierna "Chinkom". Są to jedne z lakierów,które odpowiadają mi pod każdym względem.



środa, 8 maja 2013

China Glaze Texture

Witajcie :)
W końcu wiosenna,a nawet miejscami letnia pogoda. 
Firmy kosmetyczne prześcigują się w wypuszczaniu na rynek produktów dopasowanych do trendów na sezon wiosna/lato. Zwłaszcza jeśli chodzi o fakturę i kolor. Mistrzami są producenci lakierów. Prym wiodą neony i piaskowe wykończenie. 
China Glaze wychodzi na przeciw i łączy oba te trendy. Mowa o kolekcji Texture na sezon wiosenno letni.



O tej kolekcji wiadomo było już w zasadzie jesienią ubiegłego roku. W USA pojawiła się z początkiem kwietnia,w Polsce ma być dostępna w maju.
Znajdziemy w niej sześć lakierów w neonowych kolorach i o piaskowym wykończeniu. 
Ja pokażę Wam trzy z nich. 



  W kolekcji jest jeszcze soczysta pomarańcza (która nie przypadła mi do gustu),piękny niebieski (ale mam już piasek z OPI w podobnym odcieniu) i słodki róż (nie mój gust zupełnie). 
Te wybrane prezentują się tak


Prezentuję je na ekspozytorze, ponieważ muszę się ich nauczyć :) Są rzadsze niż piaski z OPI i troszkę trudniej się nimi pracuje.Jednak efekt wynagradza wszystkie niedogodności. Myślę,że to kwestia wprawy :)



Jak Wam się podobają?